Zamknij

Udostępnijźródło: Psy z Radys

TINDER - temu to natura dobrała kolory... może nie tyle kolory, co desenie. Jest zupełnie niepowtarzalny - ale uroda nie pomogła mu za bardzo w życiu. Na nasze oko nie był wcześniej domowym psem, może co najwyżej podwórzowym - bo raz nabytego zaufania do człowieka nie traci się na tyle, by uciekać przed nim do budy i tam się chować - a tak robił Tinder. Przy czym co chwilę wyskakiwał z tej budy, bardzo nami zaciekawiony - a ogon merdał mu przez cały czas, sam z siebie. Tyle, że nikt nie nauczył, co dalej ma robić: czy iść w ślad za samowolnym ogonem, czy jednak zachować ostrożność i dystans. Chce, bardzo chce: człowiek go fascynuje i ciekawi, ale ponad rok w schronisku, w odosobnieniu też zrobił swoje. Tinder raczej nie odważy się na pierwszy krok - to człowiek musi go zrobić i pokazać, że nie ma się czego bać. Nie, nie jest za późno na pracę z nim, bo nie wbija się w róg kojca czy w ścianę, nie kuli się i nie zamiera. Nie jest dzikim psem, tylko ma duże zaległości wychowawcze, ale te są do nadrobienia (dlatego poszukuje kogoś, kto nie będzie bał się pracy z nim). Przed Tinderem jeszcze całe życie, może uda mu się przeżyć je tak, jak by życzył sobie jego ogon. Tinder ma ok. 2 lat. W schronisku przebywa od marca 2018r. KOJEC: III - 20 NR: 10646 Pies przebywa w Radysach. Kontakt: [email protected] (e-mail DO WOLONTARIUSZY), TEL. DO SCHRONISKA (w godz. 10-16): 506-992-313. Przed przyjazdem do schroniska prosimy zadzwonić i upewnić się, czy konkretny pies nadal tam przebywa (podając imię, kojec i numer) Kontakt w sprawie transportu: tel. 698-616-250 (Patrycja)


Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© kurierwysmaz.pl | Prawa zastrzeżone