Zamknij

Wywiad z asp. Anną Zarembą, Oficerem Prasowym KPP w Wysokiem Mazowieckiem

08:45, 20.10.2018 | M.D.
Skomentuj
REKLAMA

O początkach pracy w policji, trudach i zaletach służby oraz o tym, co pozwala jej oderwać myśli od obowiązków funkcjonariusza opowiada asp. Anna Zaremba, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem.

Jak zaczęła się Pani przygoda z Policją ?

Może nie od zawsze, bo trudno brać na poważnie marzenia małej dziewczynki, jednak kiedy kończyłam liceum, cele miałam skrystalizowane, moją przyszłość wiązałam ze służbą w Policji. Pochodzę z terenu powiatu wysokomazowieckiego i w okresie kiedy wstępowałam w szeregi Policji o jedno miejsce w szkole policyjnej walczyło kilkadziesiąt osób. Mnie się udało. Myślę, że wynika to też ze sposobu postrzegania świata, wyznawanych zasad. Mnie od zawsze praca w policji kojarzyła się z porządkiem, prawością i pracą na rzecz bezpieczeństwa innych ludzi. Dlatego wybrałam taki zawód.

Co sprawiło Pani najwięcej trudności, gdy wstąpiła Pani w szeregi Policji?

Służba w Policji to nie jest zwyczajna praca, to służba społeczeństwu, pełna niebezpieczeństw, stresu i trudu. Brakowało mi pewności siebie, ale teraz już wiem, że było to spowodowane brakiem doświadczenia. Na służbie nie ma miejsca na schematy, bowiem każda sprawa jest inna, a nawet najniewinniej wyglądająca interwencja może w każdym momencie przerodzić się w batalię o życie, zarówno innych osób jak i własne, a wówczas tylko zimna krew oraz policyjne wyszkolenie i doświadczenie chronią policjantów przed ranami, kalectwem a nawet śmiercią.

Jak wygląda dzień pracy policjanta oraz dzień pracy rzecznika?

Bycie oficerem prasowym to wielkie wyzwanie. Policja to duża formacja na terenie naszego powiatu licząca 102 etaty. Każdego dnia do służb patrolowych wyjeżdża kilkanaście policjantek i policjantów, nie licząc funkcjonariuszy pracujących w pionach kryminalnych. Każdej doby podejmują kilkadziesiąt interwencji. Kilkanaście okazji do zrobienia czegoś dobrego: do odnalezienia zaginionego człowieka, niesienia pomocy ofiarom wypadku drogowego, zatrzymania przestępcy: i tego groźnego, i tego pospolitego. Kilkanaście okazji do... zaistnienia w mediach. Kilkanaście okazji do tego, by - niestety - do końca wypełnić rotę ślubowania. Bo nigdy nie wiadomo, jaki obrót przyjmie nawet najprostsza - jak by się mogło wydawać - interwencja.

5:30. Dzień rozpoczynam od pobudki około godziny 5.30 rano. Po ogarnięciu się sprawdzam pocztę elektroniczną oraz telefon, czytając też wiadomości przesłane przez dyżurnego Komendy Powiatowej Policji. Z tym drugim praktycznie się nie rozstaję. To niesamowite narzędzie komunikacji, ale to niestety także coś w rodzaju uwięzi. Przez to, że jest bezprzewodowy i o praktycznie nieograniczonym zasięgu, dostęp do informacji jest ciągły. Ciągła jest też moja praca, nieustannie bowiem jestem w zasięgu.

6.45. Opuszczam dom i zmierzam do miejsca pełnienia służby, zostawiając po drodze córki w placówkach szkolnych.

7:30. Około godziny 7.30 rano otrzymuję przygotowany przez moich współpracowników wyciąg z materiałów prasowych z danego dnia.

8:00. O godzinie 8.00 uczestniczę w odprawie Komendanta Powiatowego Policji z dyżurnymi oraz naczelnikami: jeden z nich relacjonuje służbę, którą zakończył, drugi przedstawia, co czeka nas w ciągu rozpoczynającego się dnia. Podobnie robią wszyscy naczelnicy.

8:15. Codziennie o godzinie 8:15 w formie telekonferencji rozmawiam z oficerami prasowymi wszystkich komend powiatowych policji na terenie garnizonu. Nieustanny kontakt jest dla nas bardzo ważny. W trakcie takich konferencji dzielimy się tym, co się działo w poszczególnych powiatach. Po tym zajmuję się codzienną pracą. To stały kontakt z lokalnymi dziennikarzami i portalami. Każdy ma prawo zadawać pytania i otrzymać na nie odpowiedź. Czytam zatem wiadomości, śledzę to, co się dzieje w lokalnych mediach, no i oczywiście odbieram telefony. Mam też bardzo często służbę wspomagającą z funkcjonariuszami Wydziału Prewencji, gdzie zabezpieczam mecze, imprezy masowe, promuję zawód policjanta na organizowanych imprezach plenerowych bądź jeżdżę na spotkania profilaktyczne z dziećmi, młodzieżą i osobami starszymi.

15:30. Pracę teoretycznie kończę o 15.30, jeżeli służbę pełnię na pierwszej zmianie. Ale tylko teoretycznie. Popołudniami odbieram telefony: od dziennikarzy, od współpracowników, od komendantów, naczelników i innych policjantów oraz spełniam się w roli mamy. Córki są dla mnie wsparciem, kiedy zmęczona i pełen wrażeń wracam do domu. Domownicy okazują mi wiele zrozumienia i cierpliwości. Mam jeszcze jedną miłość. To... sport. Po wytężonej, pełnej wrażeń służbie zakładam dres, obuwie sportowe i odpoczywam przemierzając kilometry polnymi ścieżkami.

Czym zajmuje się policjant ? Powiem krótko - niezależnie od wydziału, w którym pracuje i na której jest zmianie - każdy z nas zapobiega przestępczości, dba o porządek publiczny, wykonuje działania prewencyjne i chronić obywateli. Ludzie wykazują wysokie zaufanie do policji, dlatego też na osobach wykonujących taką służbę spoczywa ogromna odpowiedzialność.

W jaki sposób policja rekrutuje przyszłych funkcjonariuszy? Jakie predyspozycje powinien posiadać kandydat na policjanta?

Pierwszą kwestią, jaką warto poruszyć, rozpoczynając rozważania nad tym, jak zostać policjantem, są akty prawne, które regulują proces rekrutacji, czyli w przypadku Polski rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 18 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania kwalifikacyjnego w stosunku do kandydatów ubiegających się o przyjęcie do służby w Policji oraz rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 17 grudnia 2013 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie postępowania kwalifikacyjnego w stosunku do kandydatów ubiegających się o przyjęcie do służby w Policji.

Kto może zostać policjantem?

Zanim odpowiem jak zostać policjantem, najpierw trzeba wiedzieć jakie osoby mogą starać się o pracę w tym zawodzie. Policjantem może zostać obywatel naszego kraju, który ma nieposzlakowaną opinię, nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo bądź przestępstwo skarbowe, korzysta z pełni praw publicznych. Dodatkowo musi mieć minimum średnie wykształcenie, gwarantować zachowanie poufności zgodnie z wymogami, które określają przepisy i być zdolnym do służby dzięki zdolności fizycznej i psychicznej, a także być gotowym do podlegania szczególnej dyscyplinie. Jeżeli kandydat podlega kwalifikacji wojskowej, musi posiadać uregulowany stosunek do służby.

Rekrutacja do pracy w policji jest wieloetapowa. Za każdą jej część otrzymuje się punkty. Dodatkowe punkty można również uzyskać dzięki wykształceniu czy uprawnieniom i certyfikatom potwierdzającym umiejętności przydatne do służby w policji. Kandydaci umieszczani są na liście rankingowej, a odpowiednia liczba punków sprawi, że zostaną przyjęci do służby. Jeżeli nie uda nam się dostać w pierwszym naborze, zawsze możemy być brani pod uwagę przy kolejnych.

Jaka jest ścieżka kariery zawodowej/awansu w policji oraz na jakie wynagrodzenie może liczyć policjant rozpoczynający służbę ?

Każda z osób przyjętych do służby w Policji kierowana jest na szkolenie zawodowe podstawowe do szkoły policyjnej, które trwa około 6,5 miesiąca. Następnie po ukończeniu szkolenia i zdaniu egzaminów każda osoba, w ramach adaptacji zawodowej, delegowana jest do pełnienia służby w oddziale albo samodzielnym pododdziale prewencji Policji na okres 53 dni. W ramach adaptacji zawodowej należy odbyć 37 służb, co przekłada się na 296 godzin służby i dodatkowo 2 dni zajęć szkoleniowych z zakresu podstawowych elementów taktyki działania pododdziału zwartego Policji, w warunkach przywracania zbiorowego naruszenia porządku publicznego z wykorzystaniem środków transportu, technicznych środków wzmocnienia i chemicznych środków obezwładniających. Po zakończeniu delegowania osoba kierowana jest do jednostki Policji, do której została przyjęta i pełni tam służbę w komórce do której skieruje ją przełożony.

Należy zaznaczyć, że każda ścieżka kariery, również w Policji, jest inna i zależy od wielu czynników (np. posiadanych predyspozycji, umiejętności, wykształcenia, ewentualnych wakatów, itp.).

Zgodnie z art. 29 ustawy o Policji (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r. poz. 355), osobę przyjętą do służby w Policji mianuje się policjantem w służbie przygotowawczej na okres 3 lat. Po upływie okresu służby przygotowawczej policjant zostaje mianowany na stałe. W szczególnie uzasadnionych przypadkach przełożony, o którym mowa w art. 32 ust. 1 ustawy, z wyłączeniem komendanta powiatowego (miejskiego) Policji, może skrócić okres służby przygotowawczej policjanta albo zwolnić go od odbywania tej służby.

Policjant kursant skierowany na szkolenie może liczyć na wynagrodzenie w wysokości 1939 złotych, po powrocie ze szkolenia pensja wzrasta do kwoty 2830 złotych.


Dlaczego młodzi ludzie powinni zainteresować się pracą w Policji?

Zalet w służbie w Policji jest wiele: począwszy od tych przyziemnych- pewnej pensji, stałej pracy, korzystania z wielu praw pracowniczych, zapewniających stabilne życie i bezpieczeństwo, aż po nieprzewidywalność każdego dnia, brak schematu oraz wciąż istniejące, mimo wszystko, zaufanie społeczne.

Jak nadmieniłam zalety pracy w policji są bardzo liczne. Wbrew powszechnym opiniom specyficznych grup społecznych, zawód policjanta jest wciąż wiązany z większym zaufaniem społecznym. To właśnie policja jest formacją, której społeczeństwo jest gotowe zgłosić wszelkie nieprawidłowości.


Dziękujemy za rozmowę i życzymy samych sukcesów w dalszej pracy.
 

(M.D.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (7)

NikaNika

0 0

No kompetentna pod każdym względnem jest ta nasza pani rzecznik. Pasuje jej ta rola. 09:51, 20.10.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

NikitaNikita

0 0

Nie oceniałabym książki po okładce. 18:18, 05.11.2018


ObserwatorObserwator

0 0

Oj Nikita, zazdrośniczko - no chyba nie powiesz ze okładka nie jest ładna 22:02, 02.12.2019


TukanTukan

0 0

Aspirant to oficer? 12:37, 20.10.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

znajomyznajomy

1 0

Oficer prasowy - czytanie ze zrozumieniem coś szwankuje 21:59, 02.12.2019


AlaAla

1 0

Ścieżka kariery: wujek komendant lub ciocia Prokurator. Jak ktoś nie posiada w rodzinie to wystarczy poszukać odpowiednich teściów jak wyżej. Ot cała tajemnica. 18:16, 05.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ZnajomyZnajomy

0 0

Teściowie Pani Ani to zwykli rolnicy - więc plecy takie sobie, a rodzice też podobnie - więc teza raczej słabo trafiona 21:58, 02.12.2019