Zamknij

Nadszedł wreszcie historyczny dzień.

13:35, 31.12.2019 | Spacerkiem po Wysokiem Mazowieckiem
REKLAMA

"Nadszedł wreszcie historyczny dzień.
Przed kościół wyległy tłumy ludzi. Komendantura niemieckiej administracji cywilnej i kilkuset żołnierzy niemieckich stacjonujących w mieście zostali rozbrojeni przez silnie uzbrojonych [wysoko]mazowieckich
peowiaków (członków Polskiej Organizacji Wojskowej). (...) Niemcy poddali się bez jednego wystrzału, akt kapitulacji dokonał się w domu Franciszka Porowskiego przy ul. Kościelnej. Niemieckiego dowódcę, pochodzącego z Prus Wschodnich, rozbroił osobiście komendant Mieczysław Biały z Bryk, przy tym zabrał mu grawerowaną rodową szablę. Niemiec bezskutecznie prosiło jej honorowy zwrot, na co ten szablę złamał.

Dwie kompanie landszturmistów przemaszerowały w pełnym uzbrojeniu ulicą Jagiellońską sprzed domu Żyda Mojżesza Srebrowicza pod kościół. Niektórym Polakom przyszło do głowy, co będzie, jeśli oddadzą teraz salwę w tłum mieszkańców. Padła komenda do składania broni i broń została złożona pod nogi peowiaków. Broń rozbrojonych Niemców ustawiono w kozły na placu przy kościele. Niemcy kamie i porządnie rozmieścili się na czekających furach. Jeńcy mieli być cali i zdrowi dowiezieni do stacji kolejowej w Szepietowie, Kuleszach. Szosą odwieziono furami do Zambrowa dowództwo i ważniejszych urzędników, a stamtąd do granicy Prus Wschodnich (...).

źródło: T. i I Śmigielscy, Wysokie Mazowieckie 1918-1939. Kalendarium.
Siedziba władz niemieckich, dom Porowskich przy ul. Kościelnej.

(Spacerkiem po Wysokiem Mazowieckiem)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© kurierwysmaz.pl | Prawa zastrzeżone