Zamknij

Wójt Gminy Kobylin-Borzymy przestrzega przed luźnym puszczaniem psów

13:05, 10.12.2018 | N.C.
REKLAMA
Skomentuj

Wójt Gminy Kobylin-Borzymy przypomina o bezwzględnym zakazie puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. 

Dariusz Sikorski, Wójt Gminy Kobylin-Borzymy zamieścił na stronie internetowej urzędu gminy przypomnienie o tym, jakie konsekwencje czekają tych właścicieli psów, którzy pozostawiają swoje czworonogi bez kontroli.

Zgodnie z regulacjami zawartymi w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1840 z późn. zm.), zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna (art. 10a ust. 3), przy czym zakaz ten nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren ten jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście (art. 10a ust. 4).

Złamanie powyższego zakazu zagrożone jest karą aresztu lub grzywny, a ponadto można orzec nawiązkę w wysokości do 1.000 zł na cel związany z ochroną zwierząt (art. 37ust. 1 i 4). Jak wskazuje natomiast art. 77 ustawy z dnia 20 maja 1971 roku – Kodeks wykroczeń (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 618 z późn. zm.) – kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany. Ponadto jak wynika z treści art. 431 §1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1025 z późn. zm.) – kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy.

Mając powyższe na uwadze, puszczanie luzem psów bez możliwości ich kontroli stanowi podstawę do skierowania przez Policję wniosku o ukaranie do sądu. Ponadto w przypadku wyrządzenia przez psa szkody bądź krzywdy, właściciel zwierzęcia ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą w stosunku do poszkodowanego. 

źródło: UG Kobylin-Borzymy

(N.C.)
REKLAMA

Komentarze (5)

chochołchochoł

9 0

Bardzo miło, że wójt zwraca uwagę na takie rzeczy i mam nadzieję, że to prawo o którym sam wspomina będzie konsekwentnie egzekwowane. Za jego przykładem powinni pójść też inni wójtowie, przede wszystkim w Kuleszach Kościelnych i gminie Wysokie. Wyskakujące z każdej bramy, agresywne psy to plaga. Kto jeździ w tamtych rejonach na wycieczki rowerowe ten wie, o czym mówię. 13:46, 10.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

angang

5 2

I bardzo dobrze i przy okazji wójt mógłby się też zainteresować tym w jakich warunkach żyją te zwierzęta bo coraz częściej odnoszę wrażenie że na wsi pies w gospodarstwie jest bo jest. Bo zawsze był. A tak naprawdę te zwierzęta często całe życie spędzają z dala od człowieka albo puszczone luzem albo na łańcuchach. I jeden i drugi sposób jest neidobry bo na zwierzę na łańcuchu okropnie się męczy a jak nikt go nie pilnuje i idzie sobie w wioskę to nie dość że stanowi zagrożenie dla ludzi to zazwyczaj też skojarzy się z jakąś suką i potem jest jeszcze więcej psów, którymi nie ma kto się zająć. Szczeniaki się rodzą a gospodarze wywożą je do innej wsi żeby nie mieć problemu. I potem pytanie skąd tyle psów bezpańskich się plącze na ulicach. Tym przede wszystkim należy się zająć. Czy właściciele gospodarstw odpowiednio zajmują się swoimi psami, czy je karmią, szczepią, pilnują żeby były czyste. Niestety dla większości gospodarzy pies jest tanim systemem antywłamaniowym 14:21, 10.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gościówa13gościówa13

1 0

Na wsiach czasami strach jechać rowerem bo nie wiadomo co zza płota wyskoczy. Bardzo dobrze przypomnieć mieszkańcom o obowiązku opieki nad własnym zwierzęciem tak aby nie spowodowało krzywdy innym. Ale skuteczniejsze może byłoby rozniesienie ulotek z informacja o potencjalnej karze napisaną dużymi literami - to może przemówiłoby do właścicieli? 11:04, 11.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OlgaOlga

2 0

W mentalności wiejskiej jeszcze jest takie myślenie, że jak cos mi przeszkadza lub jest to mi niepotrzebne, to wsadzam w samochód lub ciągnik i wywożę do lasu. To przecież takie normalne. Mam nadzieję, że młode pokolenie nie pobierze złych nawyków od starszych tylko będzie kierowało się swoim rozumem. Wydaje mi sie, że każdy pies powinien być zgłoszony i zaczipowany, wtedy może po części ukróciło by ten proceder. 15:21, 11.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Hot DoggHot Dogg

1 0

Inicjatywa zaje.........sta. Psy i ...i co dalej. Jest coś nowego? Śmieszne.
11:45, 07.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© kurierwysmaz.pl | Prawa zastrzeżone