Zamknij

Mieszkańcy Wysokiego apelują: Właściciele, sprzątajcie po swoich psach!

14:00, 14.08.2018 | N.C.
REKLAMA
Skomentuj

W odpowiedzi na docierające do nas apele i wyrazy oburzenia mieszkańców Wysokiego Mazowieckiego, powracamy do tematu, który poruszaliśmy na łamach portalu już kilka miesięcy temu. Mowa o ,,kupie" problemów ze sprzątaniem psich odchodów.

Mimo iż z roku na rok świadomość właścicieli czworonogów rośnie, nadal bardzo niewielki odsetek czuje nad sobie odpowiedzialność za sprzątanie odchodów psów. Na psie kupy natknąć się można wszędzie – w parkach, na niewielkich pasach zieleni, placach zabaw, a nawet na środku chodników, ulic czy parkingów.

Codziennie widuję ludzi, którzy przychodzą dzień w dzień do tego samego parku z psami i zawsze zostawiają te odchody same sobie. A jutro przyjdą tu ponownie. Czy myślą, że te kupy w między czasie w ciągu nocy w magiczny sposób znikną? Będą tu leżeć nadal. [...] Przecież tu chodzi o nasze wspólne dobro - pisze ze wzburzeniem pani Olga, do swojej wiadomości załączając kilka bardzo wymownych zdjęć, których ze względów estetycznych postanowiliśmy jednak nie publikować.

Psie odchody mogą być źródłem wielu szkodliwych chorób. Szczególnie narażeni na wszelkiego typu choroby odzwierzęce są najmłodsi. Bawiąc się w piaskownicy czy na trawie w parku, dzieci mogą łatwo zetknąć się z psimi odchodami. Co więcej, dzieci mają nawyk wkładania do buzi brudnych rąk. Odchody czworonogów mogą zawierać szkodliwe bakterie, takie jak pierwotniaki czy larwy licznych pasożytów. Larwy np. glisty albo tasiemca, mogą poprzez kontakt ze zwierzęcymi odchodami przedostać się do organizmu zdrowego dziecka czy innego zwierzęcia i spowodować chorobę pasożytniczą.

Nie należy zapominać też o aspekcie czysto estetycznym. Zalegające na trawnikach psie odchody w żaden sposób nie ubogacają krajobrazu naszego miasta.

W Wysokiem Mazowieckiem obowiązek sprzątania po psie reguluje uchwała w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku w mieście z dnia 31 sierpnia 2016 r., w szczególności Rozdział 5 OBOWIĄZKI OSÓB UTRZYMUJĄCYCH ZWIERZĘTA DOMOWE.

§ 17. 1. Właściciel lub opiekun psa zobowiązany jest do natychmiastowego usunięcia zanieczyszczeń pozostawionych przez psa w obiektach i na innych terenach przeznaczonych do użytku publicznego, a w szczególności na chodnikach, jezdniach, placach, parkingach, terenach zielonych, itp.

Dość często spotkać się można z przeświadczeniem, iż fakt płacenia podatku z tytułu posiadanego czworonoga zwalnia właściciela z obowiązku sprzątania jego odchodów. Wielu ludzi usprawiedliwia się często tym, że ,,nikt inny nie sprząta, więc oni też nie muszą" lub zrzucają winę na brak ogólnodostępnych woreczków na psie odchody przy pojemnikach na śmieci.

Jak zwykle, problemem wydaje się być zbyt mała świadomość społeczna, brak lokalnych akcji promujących właściwe zachowania właścicieli psów lub poczucie, iż za pozostawienie odchodów na trawniku nie czeka żadna kara. Przypominamy, że za pozostawienie nieczystości po naszych pupilach grozi mandat w wysokości nawet 500 zł, lecz z tego co możemy zaobserwować, funkcjonariusze Straży Miejskiej niezbyt często decydują się na jego nałożenie, w większości ograniczając się do upomnienia.

Wraz z mieszkańcami Wysokiego Mazowieckiego apelujemy o większą odpowiedzialność oraz poszanowanie przestrzeni publicznej, z której wszyscy korzystamy. Podobnie jak gorszą nas zalegające na trawnikach i ulicach śmieci, puszki czy butelki po alkoholu, tak samo (a może bardziej) nieprzyjemny i psujący krajobraz miasta jest widok psich odchodów.

(N.C.)
REKLAMA

Komentarze (2)

OburzonyOburzony

4 0

Gówna psie są wszędzie, idziesz do sklepu po zakupy wchodzisz w gówno, idziesz z dzieckiem do parku wchodzisz w gówno, idziesz na spacer a tu jak w dniu świra - gówno, trzeba parkiem chodzić slalomem. Wydaje mi się że trzeba zwracać uwagę w szczególności tym paniusiom z długimi paznokciami że po psie trzeba sprzątać. 14:48, 14.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GośćGość

5 0

A od czego jest straż miejska? Zastanawiam się po co utrzymywać taki twór który nic nie robi i za nic nie odpowiada a kasa z naszych podatków na nich idzie. Temat straży miejskiej wielokrotnie poruszany a burmistrz jak by był ślepy, nie widzi problemu. 15:17, 14.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© kurierwysmaz.pl | Prawa zastrzeżone