Zamknij

Czy środki z Unii Europejskiej zostaną stracone? Marszałek uspokaja

11:40, 11.10.2018 | N.C.
REKLAMA
Skomentuj

Mogę państwa zapewnić, że żadna złotówka żadne euro nie zostanie stracone, wbrew temu co się mówi - uspokajał marszałek województwa podlaskiego, Jerzy Leszczyński w odpowiedni na pytanie kandydatki do rady powiatu, Elżbiety Jabłońskiej podczas spotkania z wyborcami w Sokołach.

Podczas debaty wyborczej kandydatka z ramienia KWW Przyszłość Powiatu Wysokomazowieckiego poruszyła kwestię perspektywy utracenia środków unijnych przez beneficjentów w województwie podlaskim.

Odniósł się pan częściowo do tego, że zostało zakontraktowanych 60% środków. Czy tak jak media podają reszta zostanie utracona? Czy to wynika z opieszałości administracji, że nie są w stanie pomóc beneficjentom aby mogli poprawnie wypełnić wnioski i skorzystać z tych pieniędzy?

O ryzyku utraty środków unijnych mówił kilka tygodni temu Minister Inwestycji i Rozwoju, Jerzy Kwieciński. Wśród regionów, które mogą stracić najwięcej, Kwieciński wymienił województwo podlaskie. 

Temat ten niepokoił też posła na sejm Lecha Kołakowskiego.

Według stanu na luty tego roku certyfikowanych w tej perspektywie było jedynie 5 % środków, które wpływają tu z Unii Europejskiej, co może świadczyć że znacząca część z tych środków, które powinny być wydatkowane do roku 2020 zostanie zwrócona do Brukseli. I to trzeba zmienić! - mówił podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Wysokiem Mazowieckiem.

Marszałek uspokaja, że nie ma zagrożenia utraty tych funduszy i zwrócił uwagę na problemy, występujące obecnie na rynku budowlanym.

Jesteśmy na etapie kontraktowania. Płatności zrealizowane i wydane są na poziomie 12%. To jest oczywiście wynik niezadowalający, mówię przede wszystkim o tych dwóch inwestycjach drogowych które nie wypaliły (odcinki Ciechanowiec-Ostrożany i Dąbrowa Białostocka-Sokółka, z których budowy zrezygnował wykonawca -  przyp. red.). One powinny być już zakończone, wtedy wskaźniki byłyby wyższe.

Ale mamy jeszcze pięć lat. Wydanie tych środków mamy do 2023 roku, a kontraktacja jest do 2020 roku. Mogę państwa zapewnić, że żadna złotówka żadne euro nie zostanie stracone, wbrew temu co się mówi. Tutaj nie ma niebezpieczeństwa. Będzie można przesunąć te pieniądze. Jesteśmy w kontakcie z Komisją Europejską. Komisja Europejska nadzoruje bezpośrednio RPO we współpracy z rządem i też podchodzi elastycznie do tej sytuacji, bo widać jak zachowuje się rynek budowlany. Jest trudno, brak ludzi, wszystko zdrożało. Wchodzą nowe programy i ktoś to musi zrobić. Rozwiążemy te problemy, ale trzeba trochę czasu.

 

(N.C.)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© kurierwysmaz.pl | Prawa zastrzeżone